A więc jak widzicie wzięłam się w garść! Nowy wygląd bloga dodał mi ochoty i chęci do dalszego lalkowania. Po za tym uważam, że teraz jest tak bardziej "po mojemu". Mam nadzieję, że wam także się spodoba c:
Dawno mnie nie było - 4 miesiące to jednak trochę czasu. U moich plastików nic się nie zmieniło (może oprócz tego, że wig Mizuki przybrał postać mopa...). Jeżeli chodzi o Hikari to mam zamiar kupić jej nowego wiga i wysłać na custom, jednak mimo tego zrobiłam jej dziś "sesję", chociaż nie wiem czy można tak nazwać trzy zdjęcia. A Mizuki? Tak jak wspominałam jej wig to jedna wielka katastrofa, dlatego też muszę (!) jej kupić nowego. Warto by też zainwestować w obitsu i chipy... Taaa jest cała lista zakupów, a funduszy brak :c No dobrze, nie przedłużając wstawiam zdjęcia. Może komuś z was się spodobają?
Moim skromnym zdaniem ostatnie zdjęcie wyszło najlepiej.
Do napisania! ♥
O jejku! Jak tu słodko :3
OdpowiedzUsuńDobrze, że bierzesz się w garść! Tak trzymać!
Brak funduszy to odwieczny problem lalkowiczów xD Ja też cierpię na tą dolegliwość :')
Ładne zdjęcia, ilości się nie czepię bo u mnie podobnie xD
Pozdrawiam ♥
Kasy brakuje wtedy kiedy najbardziej by się przydała :D Cieszę się, że znów widzę u Ciebie posta i czekam na więcej fotek :3
OdpowiedzUsuńWitaj z powrotem ^^
OdpowiedzUsuńMiło widzieć znajomą buźkę, życzę wytrwałości w podjętych krokach co do przemian Hikari C;
Oh i ah! Zostaję tu na dłużej ;D
OdpowiedzUsuńOstatnie zdjęcie najlepsze moim zdaniem ;>
Skąd ja znam ten brak kasy ;)
OdpowiedzUsuń