niedziela, 3 kwietnia 2016

Nowa przyjaźń

Wow, nawet sama nie wierzę, że dodaję kolejny post w tym tygodniu!
Jeżeli chodzi o tytuł posta- nie, nie jest to kolejna lalka (jednak może coś się szykować moi drodzy ;3), a uwaga.. maszyna do szycia. W końcu w moje łapki trafiło to cudowne urządzenie ♥ Nawet nie wiecie, jak nienawidziłam szyć ręcznie. Posiadanie takiego cudeńka wszystko ułatwia! (W tej chwili brzmi to jak jakaś tandetna reklama, ale ciii) A więc, zabrałam się za szycie. Razem z pomocą Karoliny (klik!) powstała moja pierwsza bluza. Nie jest może idealna, ale myślę, że jak na pierwszą bluzę w moim wydaniu, jest nawet ok. Wiem już co i jak więc, może niedługo powstanie coś lepszego. Teraz  przyswajam umiejętność szycia spódniczek i wszystko jest na dobrej drodze! Muszę wam powiedzieć, że to naprawdę wciągające :3
A teraz coś odnośnie zdjęć. Oficjalnie stwierdzam, że MUSZĘ kupić lustrzankę. Od dobrych zdjęć dzieli mnie ogromna przepaść. Z tą moją cyfrówką daleko nie zajdę, zwłaszcza, że prawie każdy lalkowicz obecnie posiada lustrzankę. A przynajmniej większość. Naprawdę, powoli zaczynam nienawidzić mój aparat za jego jakość ;-; Szczególnie mnie to razi przy przeróbce zdjęć. Mam wtedy wrażenie, że nie robiłam zdjęć aparatem, a kalkulatorem, albo słabej jakości aparatem z telefonu. Dlatego proszę was, pod żadnym pozorem NIE POWIĘKSZAJCIE ZDJĘĆ na tym blogu, bo to może was poważnie do mnie zrazić C':
A pomijając jakość- kompletnie już zapomniałam jak się robi dobre zdjęcia, naprawdę. Pozy są sztywne i raczej nie zbyt miałam na nie pomysł. I chciałabym was też przeprosić, że zdjęcia (tak jak i w ostatnim poście) są z mojego podwórka. Uwierzcie, że w taką piękną pogodę chciałabym wyjść gdzieś na jakąś porządną sesje. Ale uniemożliwia mi to tak zwana "SZKOŁA", a konkretnie ogromna ilość sprawdzianów, kartkówek i wypracowań. Dlatego też, na zdjęciach panuje takie domowe otoczenie. Jednak obiecuję (a przynajmniej postaram się), że następna sesja odbędzie się gdzieś indziej. Trzymajcie za mnie kciuki!
No dobra, chyba się już wygadałam, a więc zapraszam was na zdjęcia! (Błagam, nie znienawidźcie mnie za nie)



 Tak w sumie, to lubię to zdjęcie ^^ 
Nie jest taka zła, prawda? 

Mam nadzieję, że po tym poście nie ubędzie mi obserwatorów C': 
Życzę miłego dnia!
Do następnego ♥

PS : Rozważam nad zmianą wyglądu bloga. Co o tym myślicie? 

wtorek, 29 marca 2016

Back?

Pewnie sobie myślicie "Znowu? Kolejny post, który doda raz na parę miesięcy i zniknie!". Ale natchniona pięknym słońcem w ostatnich dniach, oraz powrotem lalkowego towarzystwa i ja postanowiłam tutaj wrócić. Jak już pewnie zauważyliście powstała nowa zakładka. I tak sprzedałam Mizuki. Kurzyła się na półeczce, leżała łysa, a mi kompletnie nie chciało się wkładać w nią pieniędzy. I właśnie wtedy, gdy potrzebny był mi nagły dostęp do pieniędzy pomyślałam, że i tak nic z nią nie zrobię, więc wystawiłam ogłoszenie. Przygarnęła ją dobra duszyczka, która niestety nie ma bloga, jednak wierzę, że dobrze się zajmie tą dyniogłową c:
A więc zostałam z Hikari. Przeszła kolejny custom i myślę, że w takim już zostanie. Nie zmieniłam planów odnośnie nowego wiga, ale na razie ten jest ok, więc zbieram na nową lalkę.Mam ambitne plany i mam nadzieję, że jakoś to będzie! Za bardzo przywiązałam się do tego kątka w internecie,by nie napisać tu czegoś, chociażby raz na te parę miesięcy. A kto wie, może niedługo lalkowicze wrócą na całego do lalek i blogów? Szczerze? Fajnie by było, bo trochę tęskni mi się za niektórymi blogerami, no i oczywiście meetami (chociaż u mnie w mieście jest szansa aby jakiś zorganizować!) Nie przedłużając wstawiam parę zdjęć Hikari i lecę do książek (ja chcę jeszcze wolne! T_T).


Taka trochę dziwna poza, ale ciii c:



Ostatnie zdjęcie chyba wyszło najlepiej ^^
I się już żegnam, także do następnego!

wtorek, 9 czerwca 2015

Nigdy nie ma pomysłu na tytuł.

Hej!

Tym razem nie oszukuję i naprawdę powracam (jeżeli nie wiesz o co chodzi to idź tu, spójrz na datę i wejdź na bloga i spójrz na datę ostatniego posta c:). Ktoś się cieszy? Dziękuję wam, za miłe komentarze pod ostatnim postem (to brzmi tak bardzo "jutubowo" ;-; Jeszcze tylko dodać "oraz za wszystkie łapki i subskrypcję", a na końcu posta prosić o udostępnianie i etc. ;-;).W sumie nie wiem o czym ma być wstęp więc przejdę do zdjęć i lalki.
W dzisiejszej notce i na fotografiach zagości Hikari. Ostatnio bardzo mi się spodobały zdjęcia, na których są trampki mojego plastika (może dlatego, że po raz pierwszy twoje dyniogłowe mają buty?). Zdjęcia więc przedstawiają i Hikari i obuwie owej istotki. Jakby ktoś był ciekawy co z Mizuki: Nie wyjmuję jej z szafki przez katastroficzny (jak już wspominałam w ostatniej notce) wig,a raczej coś co z niego zostało. Posiadać takiego mopa w swojej szafce to prawdziwa zbrodnia, więc mam już upatrzonego coś nowego. Zobaczymy co z tego wyjdzie. A sama ścierka do podłogi na żywo nie wygląda tak źle, gorzej wychodzi na zdjęciach ;-;
A więc moja biedna posiadaczka włosów szczura pojawi się dopiero gdy będzie miała coś przyzwoitego na głowie. Nie ględząc już o rzeczach mniej i bardziej ważnych przechodzę do zdjęć.Miłego oglądania!







Zdjęcia nie są rewelacyjne, ale mam nadzieję, że wam się podobają.
Baju~



piątek, 5 czerwca 2015

Pozytywna dawka energii!


 Cześć!

A więc jak widzicie wzięłam się w garść! Nowy wygląd bloga dodał mi ochoty i chęci do dalszego lalkowania. Po za tym uważam, że teraz jest tak bardziej "po mojemu". Mam nadzieję, że wam także się spodoba c:
Dawno mnie nie było - 4 miesiące to jednak trochę czasu. U moich plastików nic się nie zmieniło (może oprócz tego, że wig Mizuki przybrał postać mopa...). Jeżeli chodzi o Hikari to mam zamiar kupić jej nowego wiga i wysłać na custom, jednak mimo tego zrobiłam jej dziś "sesję", chociaż nie wiem czy można tak nazwać trzy zdjęcia. A Mizuki? Tak jak wspominałam jej wig to jedna wielka katastrofa, dlatego też muszę (!) jej kupić nowego. Warto by też zainwestować w obitsu i chipy... Taaa jest cała lista zakupów, a funduszy brak :c No dobrze, nie przedłużając wstawiam zdjęcia. Może komuś z was się spodobają?





Moim skromnym zdaniem ostatnie zdjęcie wyszło najlepiej. 
Do napisania! ♥

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Prawdziwy powrót

Ohayo!~
A więc dzisiaj prawdziwie powracam,dodaje notkę ze zdjęciami :3
Na zdjęciach gości Michael Oltasi 
Tak,zrobiłam "paring" xD Miejmy nadzieje,że się spodoba
Zapraszam!





(naprawdę podoba mi się to zdjęcie ^^)


No i to tyle :3
Michael wyrywa kolejną laskę B) 
Mam nadzieję,że mnie nie opuścicie,niebawem notka z Hikari w roli głównej,a jak się uda,będzie kolejny gość.
Do napisania!

środa, 30 lipca 2014

Konkurs u Kyuo

Ohayo!~
A więc,tak miałam przerwę jednak obserwowałam wasze blogi,czytałam posty...I mi się zatęskniło.Zatęskniło,za robieniem zdjęć,za pisaniem notek....Chyba się za bardzo przywiązałam do tego wszystkiego >.< No cóż,są wakacje,jest słońce,jest gorąco.W sumie jak to napisałam przypomniały mi się słowa mojej nauczycielki kiedy kłóciła się z moim kolegą "Słuchaj,jest uczeń i ma krzesło i ma ławkę". Nie wiem w sumie czemu mnie to tak bardzo rozbawiło,no ale co? Wspomnienia c: A wracając do tego,że są wakacje-nie mogę więcej siedzieć bez czynnie,topić się i narzekać! Nagrody za konkurs nadal nie wysłane!(tak wiem jestem okrutna i przepraszam za te wielkie przedłużanie osoby które wygrały...) Lalki nawet nie ruszone,a pewna idea mi się tli w głowie...Chciałam jeszcze zaznaczyć-tak wiem,że post z Mizuki w trawie był żałosny(zwłaszcza ta rąsia...),ale postanawiam,że -nie mam pomysłu na zdjęcia? Nie piszę notki!  Więc musicie się przyzwyczaić do tego,że notki nie będą tak często c: To tyle z mojej strony,aha!
OFICJALNIE KOŃCZĘ PRZERWĘ!!!
Wstawiam banerek i lecę c: 
Miłych wakacji życzę c: (i żebyście się nie stopili!)

czwartek, 29 maja 2014

Przerwa

Brak mi weny na zdjęcia,w mojej głowie wszystko wywraca się do góry nogami i mam chyba wypalenie lalkowe ;_; Niby mam jakiś pomysł,ale nie mogę go nigdy zrealizować.Nie wiem jak długa będzie przerwa,może do czasu aż zrealizuję mój pomysł? Posta nie było miesiąc więc postanawiam ogłosić przerwę.Mam nadzieję,że wena wróci.
Sayonara~
(narazie)